Archive for Styczeń, 2013

(Bez) awaryjność samochodów

W światowej motoryzacji nadal istnieją takie marki samochodów, które produkują swoje auta w sposób bardzo dokładny, rzetelny, z najlepszych materiałów. Samochody tych marek, które jeżdżą po drogach już dwadzieścia lat, nadal będą służyć swoim właścicielom i przeżyją niejeden nowoczesny samochód. Wystarczy tylko dbać o auto, dokonywać w nim koniecznych wymian części, które zużywają się podczas eksploatacji. Właściciele takich aut są szczęściarzami. Niestety, nijak ma się to do wielu aut nowej generacji, „naszpikowanych” elektroniką, która bardzo lubi się psuć. Niektóre z teraz produkowanych samochodów mają części wykonane z kiepskiej jakości materiałów, wymagają stałego serwisowania (na czym oczywiście zarabiają koncerny). Kiedyś samochody były wykonywane przy użyciu solidnych materiałów i prostych rozwiązań (jak najprostszych) – wtedy nie miało się co zepsuć. Dzisiaj – materiały są kiepskie, a rozwiązania bardzo skomplikowane, czasami nawet „przekombinowane”, a więc często awaryjne. Zastanawiając się nad tym zagadnieniem nie można nie wspomnieć o polityce potentatów samochodowych. W końcu to w ich interesie leży wyprodukowanie takiego auta, które nie będzie jeździło wiecznie, bo w ten sposób odebraliby sobie dalszych klientów – skoro wszyscy mają niezniszczalne auta, to nikt nie będzie kupował nowych. Wymiana części czy dokonywanie napraw w autoryzowanych przez daną markę serwisach to dodatkowy zarobek dla producentów aut.

Auto kontra auto

Ostatnio bardzo popularne w Internecie, prasie motoryzacyjnej i programach telewizyjnych poświęconych tej tematyce, stały się porównania samochodów należących do tej samej klasy, ale wyprodukowanych przez różne koncerny. Takie testy cieszą się dużym zainteresowaniem wśród fanów motoryzacji. Dzięki tego typu porównaniom można zobaczyć wszystkie wady i zalety danego auta, odnieść je do plusów i minusów konkurencyjnego samochodu i wyciągnąć wnioski. Jest to przydatne wówczas, gdy ktoś nosi się z zamiarem kupna samochodu, a nie może się zdecydować na konkretną markę. W takich testach porównuje się właściwie wszystkie możliwe aspekty dotyczące samochodów. Podstawowym zagadnieniem jest porównywanie ilości spalanego paliwa w cyklu mieszanym. Poza tym, brane pod uwagę są wszelkie tematy związane ze zwrotnością auta, jego ciężarem, wielkością, obszernością bagażnika, ceną, i tak dalej. Takie testy porównawcze wykonywane są zwykle przez dziennikarzy motoryzacyjnych. Później wyciągane są wnioski i wyłaniana jest zwycięska marka w danej klasie samochodów. Oczywiście takie testy powinny być wykonywane bezstronnie, rzetelnie i obiektywnie. Jednak czasami dziennikarze biorą udział w tak zwanych testach sponsorowanych przez daną markę, więc wypadnie ona zawsze lepiej od konkurencji. Jest to zachowanie nieuczciwe i nie może być opiniotwórcze. Wyniki takich porównań nie mogą być brane pod uwagę jako wiarygodne.

Małe i duże naprawy

Sytuacja idealna miałaby miejsce wtedy, gdyby kierowca, który użytkuje samochód, nie musiałby przy nim nic robić, wymieniać, naprawiać. Niestety jest to wizja niemożliwa do spełnienia. Samochody psują się i będą się psuły. Dlatego też zawsze trzeba być przygotowanym (chociażby finansowo) na to, że może zaistnieć sytuacja, w której trzeba będzie się udać do warsztatu. Oczywiście do „napraw” bardzo niewielkich należą wymiany wszelkich części, które zużywają się podczas normalnej eksploatacji samochodu. Chodzi tutaj o klocki hamulcowe, tarcze, drążki stabilizatorów, filtry, elementy zawieszenia, i tak dalej. Takich wymian nie można unikać – wręcz przeciwnie – należy ich dokonywać systematycznie, co umożliwi długą eksploatację auta. Drobne naprawy zdarzają się w samochodach często i mogą być wykonane nawet własnoręcznie w garażu. Wystarczy tylko zakupić odpowiednią część i dokonać jej naprawy. Koszty wówczas są niewielkie – zwłaszcza, jeśli właściciel decyduje się na kupno zamienników, a nie części oryginalnych. Trochę bardziej niepokojąco sytuacja zaczyna wyglądać wtedy, gdy samochód czeka poważna naprawa wykonana przez mechanika w warsztacie samochodowym. Oprócz kosztów części dochodzi również zapłata za robociznę. Duże awarie (na przykład silnika) mogą być bardzo kosztowne. Czasami, w przypadku starszych samochodów, w których trzeba na przykład wymienić cały silnik, może się okazać, że tańszą opcją będzie zupełna zmiana samochodu na inny.

Samochody na autostradzie

Wielu kierowców narzeka na stan polskich dróg oraz bardzo skąpą sieć autostrad. Jeżeli jednak przychodzi co do czego i kierowca ma przejechać autostradą kilkaset kilometrów – zaczynają się schody. Bardzo wielu kierowców nie zna bowiem zasad, jakie obowiązują na tego typu drodze. Stąd właśnie korki na autostradach, kraksy, i tak dalej. Kierowcy, którzy podróżują autostradami, popadają w pewnego rodzaju rutynę, przyzwyczajają się do specyficznych praw, którymi rządzi się ruch na takiej drodze. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku nowicjuszy – tutaj raczej nie można pochwalić umiejętności płynnego i bezpiecznego poruszania się. Dotyczy to również tirów, które mimo, iż posiadają zamontowane blokady prędkości do dziewięćdziesięciu kilometrów na godzinę – wyprzedzają inne, dużo szybsze od nich samochody (powodując w ten sposób utrudnienia w ruchu przez zablokowanie lewego pasa). Kultura jazdy autostradami pozostawia niestety wiele do życzenia. Wielu kierowców (zwłaszcza posiadaczy aut nieco starszych) nie zdaje sobie sprawy z ograniczonych możliwości swoich samochodów, nie sprawdza ich stanu przed wjazdem na autostradę, co wiąże się z późniejszymi awariami w trasie. Nowe auta, które mogą osiągać prędkości powyżej dwustu kilometrów na godzinę, są w Polsce ograniczone przez prawo drogowe – na autostradzie można jechać maksymalnie sto czterdzieści. Inaczej sytuacja wygląda u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie na autostradzie nie ma żadnego ograniczenia prędkości.

Szaro, buro, popielato

Podobno statystyki pokazują, że większość właścicieli samochodów w Polsce decyduje się na dwa kolory w przypadku kupna nowego auta – srebrny i czarny. Są to dwa najpopularniejsze kolory samochodów w naszym kraju. Czy rzeczywiście tak jest – trzeba przyjrzeć się autom jeżdżącym po polskich ulicach. Jeżeli chodzi o kolor samochodu, dla większości jest on kwestią równie istotną jak to, co auto ma pod maską. Mówi się, że szczególnie kobiety przywiązują wagę do koloru auta, ale mężczyźni wcale od nich nie odbiegają. Wybór koloru samochodu jest łatwy w przypadku kupowania auta w salonie. Inaczej sytuacja wygląda podczas zakupu auta używanego – tutaj większość klientów już raczej nie wybrzydza. Na polskich drogach widać samochody w kolorach nietypowych, takich jak kanarkowy żółty, seledynowy, pomarańczowy, musztardowy, i tak dalej. Są to jednak nieliczne wyjątki. Popularne są auta w kolorze białym, chociaż kolor uważany jest za niepraktyczny, bo szybko się brudzi. Niektórzy właściciele samochodów, którzy ewidentnie nie są zadowoleni z koloru swojego pojazdu, decydują się na zmianę jego barwy. Można to zrobić poprzez ponowne polakierowanie samochodu na pożądany już kolor lub przyklejenie na niego specjalnej taśmy, naklejki w wybranym wcześniej kolorze. Są to zabiegi, które odbywają się w fachowych salonach. W Internecie dostępne są nawet lakiery samochodowe, które nie mają określonej barwy – zmieniają odcień w zależności od pogody, kąta padania promieni słonecznych.

Stare i zabytkowe

Mimo, iż motoryzacja rozwija się w błyskawicznym i zastraszającym tempie, nadal nie brakuje miłośników aut z przeszłości. Nie wszyscy zachwycają się nowoczesnymi super samochodami, które opuszczają fabryki najsłynniejszych producentów i oferują kierowcom wszelkie możliwe udogodnienia. Auta „z duszą”, które lata swojej świetności mają już dawno za sobą, przyciągają do siebie wielu ludzi, nie tylko pasjonatów. Wystarczy zaobserwować frekwencję publiczności, która pojawia się podczas zlotów samochodów retro. Każdy chce sobie zrobić zdjęcie z takim autem, posiedzieć w nim. Nic dziwnego – w takich samochodach widać i czuć przeszłość, czego zupełnie brakuje w nowych autach. Utrzymanie takiego samochodu jest dla właściciela bardzo kosztowne, zwłaszcza, jeśli wymaga on remontów, specjalnej pielęgnacji i napraw. Wielu posiadaczy samochodów – klasyków, stara się o przyznanie im żółtych tablic, a z tym wiąże się wiele formalności (na przykład samochód musi mieć oryginalne elementy wyposażenia wnętrza). Niektórzy traktują to jako hobby, sposób na spędzanie wolnego czasu i własną przyjemność, ale inni uważają zakup takiego auta za niezłą inwestycję. Później wyremontowany samochód retro można „użyczać” do ślubów i na inne okazje, co jest niewątpliwym źródłem zarobku. Zwykle właściciel samochodu retro ma w swoim garażu także inne auto, którego używa na co dzień. Mało kto eksploatuje takie samochody w sposób zwyczajny.

Samochody do miasta

Myśląc o samochodzie, który byłby idealny do miasta, do głowy przychodzi kilka jego niezbędnych cech. Takie auto powinno być małe – musi się z łatwością zmieścić na ciasnym parkingu. Samochód do miasta powinien być także zwrotny, co sprawdzi się podczas parkowania w zatłoczonym centrum. Dobrze byłoby, gdyby miejskie auto nie generowało zbyt dużych kosztów związanych z jego eksploatacją. W końcu nie musi mieć wielkiego przyspieszenia, dużej ilości koni mechanicznych pod maską lub innych, nieprzydatnych w codziennym użytkowaniu udogodnień. Auto używane na co dzień w ruchu miejskim powinno spalać małe ilości paliwa – zwłaszcza, że może się tak zdarzyć, że będzie dużo czasu spędzało w korkach. Oczywiście wielkie koncerny motoryzacyjne o wszystkim tym pomyślały już dawno i mają w swoich ofertach auta typowo miejskie. Właściwie każda marka samochodu może zaoferować klientowi właśnie coś w tym segmencie. Nie ma się co dziwić – auta miejskie to ten rodzaj samochodów, które są jednymi z najbardziej pożądanych w dzisiejszych czasach. Zwłaszcza kobiety decydują się na poruszanie się po mieście właśnie takimi małymi, zgrabnymi samochodami, którymi łatwo się kieruje, parkuje i manewruje. Teraz producenci aut wychodzą jeszcze dalej w przyszłość i wypuszczają na rynek samochody, które podczas stania w korkach przełączają się na silnik elektryczny, nie generując w ten sposób spalin i dodatkowych kosztów.

Samochód w pracy

Samochody, właściwie od początku ich istnienia, używane były jako narzędzia służące nie tylko do przemieszczania się, ale także do pracy. Dzieje się tak zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Wszyscy doskonale znają tłoczące się na drogach i autostradach tiry. Jednak nawet osobowe samochody używane są do zarabiania pieniędzy. Wystarczy wymienić dostawcze auta, w których przewożone jest zaopatrzenie do sklepów. Poza tym, nawet osobowe samochody mają tak duże bagażniki, że indywidualni przedsiębiorcy korzystają z nich w charakterze „dostawczaków” na swój prywatny użytek. Firmy produkujące samochody wypuszczają specjalnie linie tego typu aut. Duże korporacje mają w końcu całe floty samochodów, które dla nich pracują. Wiele firm, które nie zajmują się zaopatrzeniem, posiada również samochody służbowe, które są narzędziem pracy. Pracownicy jeżdżąc po mieście reklamują firmę i zyskują klientów. Coraz więcej firm, wśród wymogów stawianych potencjalnym kandydatom na pracownika, podkreśla posiadanie prawa jazdy i bycie czynnym kierowcą. Firmy, które świadczą usługi naprawcze, muszą dojeżdżać do klientów, pizzerie – dostarczać pizzę, i tak dalej. Niektóre przedsiębiorstwa zatrudniają pracowników, którzy korzystają z własnych samochodów, a później otrzymują zwrot kosztów eksploatacji. Jednak zdecydowana większość firm kupuje samochody służbowe lub korzysta z ofert leasingowych.

Dodatki i „bajery”

Kupując samochód, niektórzy myślą tylko o jego użytkowaniu i dokonywaniu niezbędnych napraw, wymian oraz pielęgnacji. Jest to podstawowe minimum rzeczy koniecznych, które trzeba wykonać przy swoim samochodzie. Jednak są ludzie, którym ciągle jest czegoś mało, poszukują inspiracji, udogodnień i chcą w swoim aucie coś zmienić. Zaczyna się zwykle od dodatków, które można określić jako praktyczne. Wielu kierowców dokupuje do swoich samochodów pokrowce na fotele i zagłówki po to, żeby tapicerka nie ulegała wycieraniu. Przy okazji mogą nabyć takie pokrowce, które mają niebanalny wygląd i będą podkreślać sportowy charakter auta lub nadawać mu oryginalności. Wiele osób wymienia w aucie radia na te bardziej nowoczesne i ładniejsze w wyglądzie. Co więcej, niektórzy decydują się na przykład na obszycie kierownicy skórą – zwłaszcza, jeżeli widać na niej ślady użytkowania. Taki zabieg sprawia, że kierownica nie ślizga się w dłoniach, a dodatkowo wygląda interesująco. Niektórzy decydują się nawet na oddanie samochodu do lakiernika i zupełną zmianę jego koloru (teraz można to zrobić za pomocą specjalnej, naklejanej folii). Popularnymi dodatkami są kołpaki, które występują w ogromnej ilości wzorów. Podobnie z aluminiowymi felgami. Takie „bajery” można by wyliczać chyba w nieskończoność. Są to gadżety pochłaniające pieniądze, ale dla wielu właścicieli aut ważny jest efekt końcowy, a on bywa naprawdę ciekawy.

Odbudowa i naprawa

Od dawna wielu ludzi można zaliczyć do grona „zapaleńców”, którzy skupują stare samochody „z duszą”, a później powoli, własnymi siłami, próbują doprowadzić je do wyglądu idealnego. Zwłaszcza dotyczy to samochodów retro. Jest to ciekawa i bardzo kosztowna pasja, ale efekty bywają naprawdę porażające. Są jeszcze takie przypadki, kiedy to człowiek kupuje samochód swoich marzeń za bardzo niską kwotę, totalnie zniszczony (ale „na chodzie”) i później stara się go naprawić po to, żeby użytkować go na co dzień. Podobna sytuacja (tylko inna motywacja) ma miejsce wówczas, kiedy kogoś nie stać na samochód w dobrym stanie i musi kupić auto zniszczone, ale tanie, a później naprawiać go we własnym garażu. Mowa tutaj oczywiście o osobach, które mają pojęcie o naprawie samochodów, bo inwestowanie w profesjonalne warsztaty byłoby zupełnie bez sensu. Tacy ludzie szukają części do swoich aut na popularnych szrotach, kontaktują się z posiadaczami takich aut przez fora internetowe. Starają się zrobić z „gratów” auta, których można normalnie używać. W większości przypadków takie zabiegi przynoszą założone skutki. Jest to jednak bardzo czasochłonne i wymaga ingerowania właściwie w każdy element auta – od podwozia, aż do lakieru. Ci, którym zależy na posiadaniu auta nietypowego lub na dopracowaniu go zgodnie z oryginałem, często mogą wydać bardzo dużo pieniędzy. Ci, którzy chcą doprowadzić samochód do stanu użyteczności – mogą to zrobić przy użyciu niskich kosztów.